22 VII 1956 r. – Łódź „zarażona” telewizją

„Obraz ruchomy „ dla nowego, ideologicznie  „ukształtowanego „ przez władze PRL , społeczeństwa nie był czymś  obcym. Mało kto jednak ,mógł wyobrazić  sobie  własne prywatne kino, które w najbliższym czasie miało zdystansować  tak popularne radio i stać się ulubioną rozrywką i ważnym ,mniej lub bardziej, elementem kształtowania „wiedzy” o kraju i świecie. Co ciekawe w początkowej  nawet kierownictwo PZPR nie przywiązywało wagi i nie zdawało sobie sprawy z potencjalnej „siły” oddziaływania szklanego ekranu.

     Równolegle z pracami badawczymi prowadzonymi nad techniką telewizyjną po 1945 r. ,trwały próby umiejscowienia tego medium w strukturach instytucjonalnych władzy i nadanie mu form prawnych. .Do czasu oficjalnej prezentacji, telewizja w Polsce pozostawała nieznana społeczeństwu .Redaktor „Przekroju” Zbigniewa  Rogowskiego   aby dowiedzieć się nieco więcej o telewizji musiał długo czekać na kilkanaście przepustek i uzyskać zezwolenie na publikację tajemnicy państwowej .Można odnieść wrażenia że władza nie do końca będąc zorientowana co siły oddziaływania telewizji wolała przyjąć postawę zachowawcza i otoczyć same medium prewencyjną ochroną.

  Na mocy ustawy z dn. 4 lutego 1949 r. został utworzony Centralny Urząd Radiofonii ,który miał być organem naczelnym w zakresie radiofonii i telewizji dla powszechnego odbioru.

Instytucja ta została podporządkowana Prezesowi Rady Ministrów a sprawy zastrzeżone dla Ministra Poczt i Telegrafów w przepisach dotyczących radiofonii i telewizji dla powszechnego odbioru ,przeszły z mocą ustawy do zakresu działań Premiera.

W Art.3.1. został nakreślony zakres działania CUR ,który obejmował:

„1.sprawy radiofonizacji kraju i rozwoju telewizji oraz rozbudowy sieci stacji nadawczych oraz powszechnego odbioru.

2.sprawy polskiej radiofonii i telewizji dla powszechnego odbioru na terenie międzynarodowym.

3.sprawy koncesji na zakładanie i eksploatację stacji nadawczo-odbiorczych radiofonicznych i telewizyjnych dla powszechnego odbioru oraz zezwoleń na posiadanie i użytkowanie odbiorczych urządzeń radiofonicznych i telewizyjnych(bezprzewodowych i przewodowych).

4.sprawy programowego ,organizacyjnego ,technicznego administracyjnego i finansowego nadzoru nad przedsiębiorstwami eksploatującymi radiofoniczne i telewizyjne urządzenia nadawcze (bezprzewodowe i przewodowe).

Na czele CUR stał prezes ,którego mianował i odwoływał Prezydent Rzeczypospolitej.

Kolejnym aktem prawnym porządkującym scenę medialną stał się dekret z dnia 2 sierpnia 1951 ,na mocy którego w miejsce CUR utworzono Komitet do Spraw Radiofonii „Polskie Radio”, stający się organem rządu w zakresie tworzenia i przekazywania programów radiofonicznych i telewizyjnych dla powszechnego odbioru.

Tutaj po raz pierwszy pojawiły się rozbieżności prawne ,które w przyszłości miały jeszcze bardziej się pogłębiać co niekorzystnie wpływało na system decyzyjny i tym samym wprowadzało chaos przy realizacji polityki rozwoju sieci telewizyjnej w naszym kraju.

Pracami Komitetu miał kierować przewodniczący ,mianowany i odwoływany przez prezydenta RP na wniosek premiera. W kwestiach finansowych” wpływy i wydatki Komitetu stanowiły od dnia 1 stycznia 1952 r. osobną cześć budżetu państwa.”.

Dodatkowym elementem rozwoju instytucji związanych z telewizją była przeprowadzona w 1951 r. reorganizacja  ,która w konsekwencji doprowadziła do powstania Instytutu Łączności, gdzie kontynuowano prace badawcze nad telewizją.

Instytutowi Łączności zostały powierzone następujące zadania statutowe: „planowanie ,organizowanie i prowadzenie badań naukowych w zakresie urządzeń łączności w celu podniesienia ich stanu technicznego oraz racjonalnego ich wykorzystania dla potrzeb gospodarki narodowej”.

Pierwszy publiczny pokaz aparatury telewizyjnej ,połączony z demonstracjami obrazu odbył się 15 XII 1951 r. podczas wystawy „Radio w walce o pokój i postęp”, zorganizowanej przez  Zakład  Telewizji Instytutu Łączności ,w Warszawie przy ul. Smulikowskiego 6/8 w siedzibie Związku Nauczycielstwa Polskiego.

W okresie trwania wystawy nie funkcjonowała jeszcze żadna komórka zajmująca się zagadnieniami programowymi telewizji. Dopiero w 1952 r. został powołany trzyosobowy zespół do prac badawczych nad stanem współczesnych programów telewizyjnych oraz przygotowania elementów telewizyjnych.

W drugiej połowie 1952 r. w Instytucie Łączności ukończono prace nad budową nadajnika wizji o mocy 1 Kw i mocy promieniowania 4,5 kw co „pozwoliło optymistycznie myśleć o uruchomieniu ,w ramach IŁ  ,Doświadczalnej Stacji Telewizyjnej .W październiku 1952 r. pracownicy IŁ  oddali do użytku ,kompletną ,telewizyjną stacje eksperymentalną z siedzibą na ul. Ratuszowej w Warszawie. Pierwsza próbna audycja telewizyjna została nadana 25 X 1952 r.

Po kilku doraźnie nadanych programach telewizyjnych ,w końcu stycznia 1953 r., dzięki utworzeniu 2 stycznia 1953 r. pierwszej komórki programowej-Samodzielnej Redakcji Programu Telewizyjnego w ramach Komitetu do Sprawa Radiofonii „Polskie Radio” ,rozpoczęto przygotowywanie regularnych widowisk telewizyjnych.

Wiosną 1954 r. IŁ przekazał ,wykonaną przez siebie , użytkowaną dla pokazów i eksperymentalnych transmisji ,aparaturę nowo utworzonemu Biuru Rozbudowy Telewizji Ministerstwa Łączności. Instytut Łączności od tej pory miał zajmować się tylko problemami  naukowymi telewizji , BRT –projektowaniem ,budową urządzeń i obiektów telewizyjnych.

W  dniu 22 lipca 1954 r. w Warszawie został uruchomiony Doświadczalny Ośrodek Telewizyjny przy pl. Wareckim 7.

Uchwałą Rządu z dnia 19 lutego 1955 r. ,wytyczono  kierunek rozwoju telewizji w okresie planu pięcioletniego. Zadecydowano o modernizacji DOT i uruchomieniu w latach 1955-1960 Centralnego Ośrodka Telewizyjnego w Warszawie oraz o oddaniu do użytku ośrodków telewizyjnych w Łodzi ,Katowicach i Krakowie. W uchwale uwzględniono plany rozbudowy krajowego przemysłu teletechnicznego i elektronicznego. W ramach realizacji postanowień tejże uchwały w późniejszym okresie doprowadzono do budowy fabryki telewizorów (Warszawskie Zakłady Telewizyjne)oraz  fabryki lamp kineskopowych w Iwicznej pod Warszawą. Przy uwzględnieniu specyfiki rozchodzenia się fal i ultrakrótkich przewidzianych umowami międzynarodowymi dla rozpowszechniania programów telewizyjnych niezbędne stało się zorganizowanie odpowiedniej sieci stacji nadawczych w taki sposób aby stacje te objęły swoim zasięgiem jak największy obszar Polski. Przy ówczesnym ,bardzo optymistycznym stanie wiedzy i techniki jedna stacja nadawcza i przekaźnikowa była w stanie wyemitować program na obszarze zbliżonym do okręgu o promieniu 60-100 km.

Biorąc pod uwagę powierzchnie kraju aby zapewnić pokrycie  70-90 %  terenu dla niezakłóconej emisji telewizyjnej należało zbudować kilkanaście stacji regionalnych. Pozostałe luki wynikające z niekorzystnego pod tym względem ukształtowania terenu ( np. teren górzysty) można było „uzupełnić” o niewielkie stacje lokalne.

Ostatecznie zdecydowano się na rozwiązanie pośrednie. Główny nacisk został położony na rozwój „stołecznego” ośrodka ,którego produkcja ,w początkowej fazie miała stanowić trzon polskiego programu telewizyjnego. Z biegiem czasu po wybudowaniu nowych stacji i linii przesyłowych ,program telewizyjny miał być stopniowo uzupełniany przez produkcję lokalnych ośrodków. Krajowa sieć wymiany programu telewizyjnego w Polsce została zaplanowana jako połączenie pomiędzy ośrodkami produkcji programu  oraz jako połączenie ze stacjami nadawczymi (przekaźnikowymi).Połączenie ze stacjami nadawczymi zaplanowano jako jednokierunkowe ,natomiast sieć połączeń ośrodków programowych została zrealizowana jako dwukierunkowa. Wynikało to z przesłanek natury programowej postulujących umożliwienie szybkiej zmiany ośrodka, z którego emitowano program. Dwukierunkowe linie przesyłowe umożliwiały utrzymanie płynności połączenia bez dostrzegalnych przerw.  Podstawowym kryterium przy podejmowanie decyzji o budowie poszczególnych ośrodków i stacji przekaźnikowych była gęstość zaludnienia w rejonie ich lokalizacji. Chodziło o to , aby przy stosunkowo niskich nakładach inwestycyjnych objąć  zasięgiem stacji telewizyjnych jak największą liczbę mieszkańców.

30 kwietnia 1956 r. premier Józef Cyrankiewicz dokonał uroczystego otwarcia Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego ,który 1 maja 1956 r. oficjalnie zapoczątkował okres swojej działalności .W odróżnieniu od DOT ,WOT rozpoczął regularną emisję programową.

W lutym 1957 r. WOT i BRT połączone zostały w jedno przedsiębiorstwo o nazwie  PP „Stacje Telewizyjne”. Nie zlikwidowało to jednak problemu szkodliwej dwutorowości organizacyjnej polskiej telewizji, której konsekwencją było kosztowne dublowanie szeregu stanowisk i czynności produkcyjnych.

Do Ministerstwa Łączności należała poza nadajnikiem ,cała technika telewizyjna ,a więc:

Studia, wozy transmisyjne ,projektowanie i budowa nowych ośrodków telewizyjnych ,a nawet wyposażenie techniczne i administracyjne pomieszczeń programowych i redakcji. Tak więc np. zakup aparatów filmowych dla operatorów filmowych ,fotograficznych ,biurek czy stołów dla pracowników telewizji mogło być dokonywane nie przez użytkownika ,tzn. Naczelną  Redakcję Programów Telewizyjnych ,a przez instytucję PP „Stacje Telewizyjne” podległą Ministrowi Łączności.

5 października 1958 r. Komitet do Spraw Radiofonii „Polskie Radio” i MŁ podjęły wspólną uchwałę ,w której zostały zawarte plany i wytyczne ,dotyczące rozwoju sieci telewizyjnej w Polsce .W konferencji ,której przewodniczył Minister Łączności Z.Moskwa ,wzięli udział : przewodniczący Komitetu do Spraw Radiofonii „Polskie Radio” W. Sokorski ,wiceminister Przemysłu Ciężkiego J. Rubinstein oraz przedstawiciele Urzędu Rady Ministrów ,Komisji Planowania ,Najwyższej Izby Kontroli ,Ministerstwa Handlu Wewnętrznego.

„Uporządkowanie” sceny telewizyjnej nastąpiło 2 grudnia 1960 r. wraz z przyjętą ustawą o utworzeniu Komitetu do Spraw Radia i Telewizji  „Polskie Radio i Telewizja”, który posiadając nowe kompetencje mógł swobodniej realizować zamierzenia odnośnie rozwoju polskiej telewizji. Do ustawowych działań nowego Komitetu należało:

1.Ustalanie –w oparciu o narodowe plany gospodarcze i uchwały Rady Ministrów –wytycznych rozwoju radiofonii i telewizji dla powszechnego odbioru w zakresie programowym i organizacyjnym w porozumieniu z MŁ w zakresie technicznym.

2.Prowadzenie inwestycji w zakresie budowy i rozbudowy na zasadach wyłączności rozgłośni radiofonicznych i telewizyjnych dla powszechnego odbioru.

3.Eksploatacja na zasadach wyłączności rozgłośni radiofonicznych dla powszechnego odbioru.

4.Opracowywanie i przedstawianie właściwym organom państwowym wniosków w sprawach planów produkcyjnych odbiorników i technicznych urządzeń nadawczych radiowych i telewizyjnych ,organizacji punktów sprzedaży i naprawy odbiorników oraz w sprawach opłat za korzystanie z urządzeń odbiorczych.

Prerogatywy jasno określały ,ze od tego momentu znacząca inicjatywę i kontrole nad procesem rozwoju telewizji w Polsce przejmuje nowo utworzony urząd.

 

22 VII 1956 r.-  Łódź „zarażona” telewizją.

W zasadniczej części artykułu na podstawie zachowanych dokumentów, relacji, doniesień prasowych  postaram się przybliżyć specyfikę powstawania i warunków pracy  Łódzkiego Ośrodka Telewizyjnego. Po uruchomieniu WOT przystąpiono do realizacji kolejnych założeń Rządu nr 21/55.Drugim po Warszawie  miastem ,które „otrzymał” telewizję stałą się Łódź. Nie był to wybór przypadkowy .Za umiejscowieniem stacji telewizyjnej w Łodzi przemawiało wiele względów :bliska lokalizacja w odniesieniu do Warszawy, duża liczba potencjalnych nabywców telewizorów oraz to ,że tutaj właśnie znajdowało się polskie centrum filmowe ,z szerokim zapleczem personalnym mogącym wesprzeć  swoim doświadczeniem technicznym i artystycznym. Łódzka telewizja powstała z funduszów centralnych. Zainteresowanie miasta tym przedsięwzięciem było minimalne. Został opracowany szacunkowy bilans zysków i strat na okres pierwszych 4 lat działalności łódzkiego ośrodka. Dotacje na zorganizowanie studia ,zakup sprzętu ,wydatki na utrzymanie kadry pracowniczej przewidziano na 8 mln złotych rocznie ,co po 4 latach dawało imponującą sumę nakładów 32 mln złotych. Była to suma jak na owe czasy znacząca ale niestety niewystarczająca do stworzenia pełnowartościowego studia telewizyjnego. Newralgiczną sprawą dla stacji telewizyjnej był sprzęt techniczny. W Polsce nie produkowano sprzętu telewizyjnego ,który mógłby kompleksowo zaspokoić potrzeby  przyszłego ośrodka. Dlatego też prowadzone były rozmowy pomiędzy przedstawicielami Centrali Handlu Zagranicznego „Elektrim” a przedsiębiorcami francuskimi na temat zakupu dla Polski znacznej ilości urządzeń telewizyjnych. Rozmowy te kontynuowane były podczas Targów Poznańskich w 1956 r. gdzie wystawcy francuscy pokazali ,jako eksponat targowy ,stacje telewizyjną małej mocy. Po zakończeniu Targów Poznańskich nadajnik trafił na krótko do Warszawy ,gdzie jego kamery obsługiwały sale „Gwardii” ,później zaś stadion X-lecia, by ostatecznie trafić do Łodzi jako wyposażenie pierwszego ,regionalnego ośrodka telewizyjnego w Polsce. Montażem urządzeń zajęły się dwie firmy francuskie (La Radio Industrie  i Company Generale de TSF).Na czele grupy techników  francuskich (inż.inż. Barault,Boxberger, technicy Marceau i Sencieri) stanął inż. Gerorge de France. Kierownictwo polskiej grupy montażowej objął inż. Jerzy Ostrowski ( główny projektant obiektu) ,z którym współpracowali technicy z warszawskiego Biura Rozbudowy Telewizji : inż. Inż. Jan Rybarczyk( kierownik budowy) ,Grażyna Kurpiewska ,Tittenbrum , Klomba, Janiołkowski ,Gędziorowski ; technicy :Rzepecki ,Więckowski i Szonert.

Przed budowniczymi Ł.O.T. stanął problem lokalizacji studia. Ostatecznie wybór padł na wieżowiec przy ul.Narutowicza (róg ul. Sienkiewicza) należący do Centrali Tekstylno-Bawełnianej.Za umieszczeniem ośrodka telewizyjnego w tym właśnie miejscu przemawiała zarówno doskonała lokalizacja w centrum miasta jak i to ,ze zamontowanie nadajnika w jednym z najwyżej położonych miejsc w centrum miasta będzie gwarantować dobrej jakości sygnał nadawczy i odbiorczy. Niestety sam stan techniczny budynku pozostawiał wiele do  życzenia .Na terenie wieżowca wciąż trwały prace budowlane ,wiele pomieszczeń nie nadawało się ,co było efektem zbyt wolnego tempa prac wykończeniowych .Przeciągająca się latami budowa Centrali Tekstylno-Bawełnianej spowodowała ,że budynek określano potocznie jako „wieżowiec-lodowiec”.

Jak się miało okazać w przyszłości ,przez pierwsze lata działalności Ł.O.T. „obfitowały” w różne problemy techniczne związane z infrastruktura ,pracownicy musieli wnosić wykonywane dekoracje z magazynu na parterze do studia  ,brak było parkingu. Wszystkie te niedogodności sukcesywnie były rozwiązywane. W  1956 r.  rozpoczął się na XIV  i  XV  Pietrze montaż pierwszych urządzeń telewizyjnych w kilku niewielkich pomieszczeniach. Stopniowo dostarczano poszczególne elementy. Inż. Wiesław Rybarczyk ówczesny kierownik budowy Ł.O.T. tak wspominał po latach warunki pracy związane z montażem aparatury: „Deptaliśmy tu  sobie po odciskach , z powodu wielkiej ciasnoty , a sprawę dodatkowo komplikował fakt ,iż budowlani kończyli właśnie prace na ostatnich kondygnacjach wieżowca.”

 

 

Ciekawą relacje fazy organizacyjnej Ł.O.T. możemy znaleźć we wspomnieniach Wojciecha Króla : „Na 13. piętrze w pokoju konferencyjnym Centrali CeTeBe powstało studio wielkości 5 na 8 metrów, na 14. – reżyserka i sala przeglądowa, a na 15. – aparatura nadajnika. W studio stała najpierw jedna kamera – kamera przemysłowa bez wizjera, więc żeby operator widział to, co ma przed obiektywem, musiał patrzeć w stojący obok monitor. Pracowało się wobec tego w trochę dziwnej pozycji. Siedząc w reżyserce nad studiem, na 14. piętrze, mogli bez interkomu porozumiewać się z nami bezpośrednio przez dziurę w stropie, kiedy na przykład zawiodły słuchawki.”

Aby zrealizować plan i termin uruchomienia stacji nadawczej pracownicy techniczni pracowali po kilkanaście godzin na dobę. Przed planowaną premierą przeprowadzono kilkudniowe próby emisyjne .Próby zostały rozpoczęte  16 lipca 1956 r. .Jednocześnie zamontowano  Łodzi pierwsze osiem telewizorów ,które wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców miasta.

Tuż przed zaplanowanym terminem uruchomienia ośrodka pojawił się poważny problem –antena. Została ona dostarczona w dniu 18 lipca 1956 r. , co ostatecznie  ze względu na zbyt mały okres czasu uniemożliwiło jej zainstalowanie na czas premierowej emisji programowej. Technicy  ośrodka zamontowali małą, tymczasową antenę kierunkową ,która obejmowała swym zasięgiem tylko śródmieście Łodzi , na obszarze od placu Wolności do placu Niepodległości. Była to antena dwukierunkowa (północ-południe),która dawała możliwość odbioru programu po osi ulicy Piotrkowskiej , w polu o kształcie ósemki , z  lekkim „wybrzuszeniem”  w kierunku ul .Gdańskiej. Główny maszt anteny został  zmontowany przez pracowników  „Mostostalu”  już po uruchomieniu Ł.O.T.  Ta skomplikowana jak owe czasy antena chorągiewkowa o 6-ciu piętrach ( ok. 18 m wysokości) pozwoliła na rozszerzenie zasięgu odbioru sygnału do okręgu o promieniu około 30 km.

Z inicjatywy Arnolda Borowika ,jako Redaktora Naczelnego Łódzkiej Rozgłośni i jednocześnie dyrektora Ł.O.T., rozpoczęto kompletowanie pierwszych pracowników łódzkiej telewizji.

Poszukiwania prowadzone wraz z Edwardem Szustrem, inżynierami Karolem Wilczyńskim i Stanisławem Kiełbowskim doprowadziły do skontaktowania się ze Stanisławem Wohlem z „łódzkiej filmówki” ,która stała się zapleczem dla pierwszych pracowników.

Istotnym problemem , przed którym stanęli organizatorzy i twórcy Ł.O.T.  był brak odbiorników telewizyjnych.  W  Łodzi  znajdowała się znikoma ich ilość. Ponadto „Wisły” ,teleodbiorniki krajowej produkcji , nie „chwytały”  programu telewizyjnego , ponieważ posiadały kanały nastawiane na 59 megacykli  , podczas gdy ośrodek łódzki nadawał na częstotliwości około  17 megacykli. Do dyspozycji pozostały tylko niemieckie „Rubensy”.Tuż przed 22 lipca 1956 r.  nadszedł do Łodzi wagon telewizorów –„Rubens” , ale ich cena skutecznie odstraszała potencjalnych  nabywców. Aby przybliżyć i rozpropagować obraz telewizyjny rozmieszczono na terenie miasta kilka odbiorników telewizyjnych. Zostały one ulokowane w zakładach przemysłowych :im.Dzierzyńskiego, Ofiar 10 Września, im.Marchlewskiego ,im.Strzelczyka. Dwa odbiorniki telewizyjne umieszczono na wystawie lokalu Stacji Obsługi Telewizyjnej  przy ul.Piotrkowskiej 6, w oknie portierni redakcji przy ul.Piotrkowskiej 86 , w sklepie elektrotechnicznym przy ul.Piotrkowskiej 115  oraz w pomieszczeniach Związku Zawodowego Pracownków Budowlanych na ul. Piotrkowskiej 232.

Premierowa emisję zaplanowaną na niedzielę – 22 lipca 1956 r. co miało wydźwięk głównie propagandowy.

Jedna z łódzkich gazet tak przedstawiła początek pracy Ł.O.T. :”W  dniu telewizyjnej premiery telefony brzęczą coraz natarczywiej. Dwaj inżynierowie –Klomba i Janiołkowski przeprowadzają jeszcze ostatnie próby dźwięku i obrazu. Wskazówki zegarów bezlitośnie Ida naprzód i zbliżają się do godz. 16.Sprawozdawca Polskiego Radia szepce do mikrofonu ostatnie instrukcje dla techników .Dwa ekrany z lewej strony stołu mikserskiego drgają rozproszonym ,błękitnawym światłem .Z tyłu , za ścianą na dwóch magnetofonach bez przerwy wirują rolki taśmy.

Na uroczystość  uruchomienia Ł.O.T  przybyła do jego siedziby grupa przedstawicieli władz miasta Łodzi z I sekretarzem KŁ PZPR Michaliną  Tatarkówną-Majkowską i przewodniczącym Prezydium Narodowej Edwardem Kaźmierczakiem na czele. Obecni byli także pracownicy Polskiego Radia i przedstawiciele prasy .Na ten specjalny „pokaz” zaadaptowano małą salę projekcyjną. Punktualnie o godz. 16 na ekranach telewizyjnych ukazała się plansza z próbnym obrazem (tzw. „konik francuski”)

Następnie spikerka Aniela Brzeska zapowiedziała pierwsza emisję programową łódzkiej telewizji. Po zapowiedzi emisji filmu pt. „Halo , tu Polskie Radio”, opowiadającego o otwarciu 1945 r. rozgłośni Polskiego Radia , na antenie wystąpił z przemówieniem przewodniczący PRN m.Łodzi E.Kaźmierczak dziękując wszystkim , którzy przyczynili się do uruchomienia pierwszej regionalnej telewizji. Następnie ponownie A.Brzeska zapowiedziała najnowsza kronikę i film pt.”Tajemnica dzikiego szybu”. Pierwsza część inauguracyjnego pokazu dobiegła końca zakończyła się około godz. 18.30.Druga część emisji była krótsza. O godz. 21.00 ponownie „ukazał się” obraz-sygnał , po czym nadano kilka filmów oświatowych i kreskówek .Kilka minut po 22.00 Ł.O.T. zakończył swój pierwszy dzień pracy na antenie.

Zainteresowanie telewizją mieszkańców Łodzi przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Tysiące osób oglądało na ul.Piotrkowskiej niewyraźny często przerywany obraz .Ludzie tkwili przez wiele godzin , aż do godzin nocnych przed ekranami telewizyjnymi zainstalowanymi w centrum miasta. Z jak wielkim entuzjazmem i ekspresją zareagowali ludzie może świadczyć fakt ,że porządek przed punktami gdzie „pracowały” odbiorniki ,musiały utrzymywać oddziały milicji z kompanii ruchu.

Łodzianom nie przeszkadzały liczne mankamenty obrazu .Nie wszędzie pomyślano o wystawieniu  głośników .Obraz był często zamazany , a dźwięk niewyraźny .Wieczorem jakość  obrazu i dźwięku poprawiła się .

Może się wydawać ,że pierwszy dzień nie wypadł zbyt imponująco pod względem technicznym. Ale należy sobie uzmysłowić jakie były warunki pracy pierwszych twórców Ł.O.T. Początkowo cały ośrodek mieścił się w pomieszczeniu stanowiącym „równowartość” 2 pokojów z kuchnia o powierzchni około 40 m kwadratowych. Studio telewizyjne znajdowało się w obwieszonym kotarami pokoju. Sufit uzbrojono licznymi reflektorami .W nieklimatyzowanym studio powietrze nagrzewało się od paru dziesiątków 500-watowych lamp.(28).Temperatura dochodziła do 50 stopni Celcjusza.

Scenę studia stanowił przegrodzony do połowy pokój , gdzie mieściło się tylko kilka osób. Studio Ł.O.T.  wyposażono w 2 kamery vidiconowe , z których jedna była typu przemysłowego, bez nadbudowanego wizjera elektronowego. Była ona ostatnim „krzykiem” zachodnioeuropejskiej techniki telewizyjnej .Obok studia spikersko-odczytowego , za podwójna szybą , stanął stół z urządzeniami do miksowania .Były tutaj cztery ekrany kontrolne (dwa dla telekina , jeden spikerski jeden zapasowy). Nie udało się zorganizować wewnętrznej łączności pomiędzy tymi dwoma pomieszczeniami .Relacja Jerzego Urbankiewicza doskonale ilustruje istniejący stan rzeczy: „Jeżeli realizator miał „wpuścić” telekino , to najpierw bezskutecznie dawał polecenie przez, często nie działający intercom , a następnie w stanie najwyższego rozdrażnienia wybiegał na schody i ryczał : Tele –kino! Tele-kino! Start do jasnej cholery”  .Zaadaptowane na potrzeby Ł.O.T. pokoje nie były dobrze wyciszone, często fragmenty prób porozumienia pomiędzy realizatorem wizji a telekinem były słyszane przez telewidzów. Jedno z pomieszczeń pełniło funkcję sekretariatu , kolejne gabinetu redaktora naczelnego , dwa ostatnie pomieszczenia zajęli reżyserzy  Sylwester Szyszko i Kazimierz Oracz –obaj z nowo poślubionymi małżonkami.

Skromne wymiary studia uniemożliwiały płynna prace kamer. Istotnym elementem wyposażenia Ł.O.T.  była aparatura nadawcza , która zajmowała tyle miejsca co niewielka szafa. Jej moc wynosiła tylko 50  watów.

Ograniczenia natury technicznej spowodowały , że Ł.O.T w pierwszej fazie swojej działalności działał w  oderwaniu od  ośrodka warszawskiego. Moc nadajnika była zbyt mała , aby można była transmitować programy na linii  Warszawa-Łódź. Nie istniały także odpowiednie złącza przesyłowe .Na telewizyjnej mapie Polski funkcjonowały dwie „wyspy” nadawcze.

Ł.O.T wchodził,  zgodnie z ustawą, w skład „Rozgłośni Polskiego Radia” ŁÓDŻ jako jedna z jej redakcji. Ł.O.T. nie posiadał własnej księgowości , własnego transportu , brak było jednolitych planów działania .Prowadziło to w początkowej fazie do wielu  zatargów –pobierane pieniądze na działalność programową ze wspólnego konta nie miało pokrycia w rzeczywistych wydatkach , protokoły programowe nie były podpisywane, niejasna była kwestia honorariów dla aktorów, ustalenia grup aktorskich następowały ustnie , brak było stawek za wypożyczane kostiumy .Jak pokazała przyszłość wiele działań było zależnych jedynie od inwencji i zaangażowania pracowników. Nie istniały precyzyjne plany i wytyczne co do działań programowych zarówno pod względem merytorycznym jak i finansowym. Obijało się to niekorzystnie nad możliwością kontroli majątku Ł.O.T.

Ogromny wysiłek organizacyjny i finansowy zakończył się sukcesem propagandowych ówczesnych władz. Łodzianie  zostali „obdarzeni” telewizją. Pozostaje tylko pytanie czy poniesione koszty były „adekwatne” do sukcesu. Wydaje się ,że pospiech i skala zaniedbań organizacyjnych ze strony władz centralnych długo jeszcze ciążyła nad rozwojem Ł.O.T. Pierwszy polski  regionalny ośrodek telewizyjny utworzony w sposób nieco chaotyczny i nie do końca przemyślany stał się faktem.  Z najistotniejszych mankamentów należy tutaj wymienić nie do końca „trafioną” lokalizację , która ze względu na brak przestrzeni stała się naturalny hamulcem rozwoju Ł.O.T. w przyszłości.

 

Bartosz Górecki

 

BIBLIOGRAFIA:

– APŁ Akta „Radio Łódź „  S.A. Polskie Radio –Regionalna Rozgłośnia w Łodzi sygnatura 1796

– „Dziennik Ustaw”

-.”Radio i Świat”

-.”Radioamator i Krótkofalowiec polski”

– Ramowy program audycji Polskiego Radia i Telewizji ,Warszawa 1965

– S.Sypniewski ,Ośrodki telewizyjne, Warszawa ,1961

– S.Miszczak ,Historia radiofonii i telewizji w Polsce , Warszawa 1972

-K.Pokorna-Ignatowicz , Telewizja w systemie politycznym i medialnym PRL, Kraków 2003

-P.Pleskot , Wielki mały ekran. Telewizja a codzienność Polaków w latach sześćdziesiątych ,Warszawa 2007

-Prasa, Radio i Telewizja w Polsce .Zarys dziejów ,Warszawa 1997

– ”Antena”

– ”Głos Robotniczy”

–  ”Łódzki Ekspress Ilustrowany”

–  ”Dziennik Łódzki”

– ”Trybuna Wolności”

– ”Biuletyn Telewizyjny”

Jedna odpowiedź do “22 VII 1956 r. – Łódź „zarażona” telewizją”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *